Dziś dodam recenzję jakże ostatnio chwalonego produktu Kobo Professional, Matt Make - Up.
Zapewnienia producenta:
"Kryje niedoskonałości skóry bez efektu maski. Pochłania nadmiar sebum i kontroluje jego wydzielanie przez 12 godzin. Wygładza skórę i pozostawia ją aksamitną w dotyku. Nie blokuje porów, pozwala skórze oddychać. Odporny na działanie czynników atmosferycznych".
Plusy:
+ ładny zapach
+ fajna konsystencja
+ cena (23 zł za 40ml to nie za wiele)
+ wydajny
+ zaraz po nałożeniu skóra jest aksamitna w dotyku
I na tym chyba plusy się kończą.
Minusy:
- przede wszystkim opakowanie (po rozcięciu go okazało się, że jest tam jeszcze spora ilość produktu!)
- nie matuje
- nie kryje
- nie wyrównuje kolorytu cery
- czasami na twarzy tworzą się pomarańczowe plamy (nie wiem czy to ja źle podkład nakładam czy taką on już ma tendencję, przy żadnym jeszcze tak nie miałam)
- podkreśla suche skórki
- bardzo szybko znika z twarzy
- mała gama kolorystyczna (najjaśniejszy odcień <101 Ivory> jest dla mnie za ciemny)
Jestem zdecydowanie na nie. Spodziewałam się czegoś lepszego.
Teraz zaczynam testować mój wymarzony Gosh X-Ceptional Wear (odcień 11 Porcelain) :)
|
|
|
||

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz